Słowo o słówku

Poprawiono: czwartek, 03, lipiec 2014

 

Ksiądz Bosko miał niezwykły dar gromadzenia wokół siebie młodych ludzi. Zjednywał ich swoją prostodusznością, życzliwością... Pracując z nimi wielokrotnie doświadczał tego, jak wielką moc ma dobre słowo. Jeśli wypowiada się je z miłością, a serce młodego człowieka jest otwarte i chętne do przyjęcia dobrej, mądrej rady, to życzliwe słowo może zdziałać wiele... Tej mądrości życiowej nauczyła św. Jana Bosko, Matusia Małgorzata. To właśnie ona wspierała syna w pracy wychowawczej, za jej przykładem ksiądz Bosko kierował do każdego z chłopaków tzw. słówko na ucho. Starał się w ten sposób okazać młodemu człowiekowi zrozumienie i pomóc mu stawać się lepszym. Oprócz słówek wypowiadanych na ucho, każdego wieczora Ksiądz Bosko gromadził wszystkich chłopaków na modlitwie, po której opowiadał historyjkę, dawał radę jak żyć, czego unikać, by być w zgodzie z własnym sumieniem. Zrodził się w ten sposób zwyczaj słówek na dobranoc, do praktykowania których św. Jan Bosko zachęcał wszystkich Salezjanów. Słówko powinno być krótkie kilkuminutowe, wypowiedziane w sposób serdeczny.

 

Ponieważ rzeczywistość szkolna nie sprzyja wieczornemu gromadzeniu się, praktykujemy zwyczaj słówek na dzień dobry. Codziennie wszyscy uczniowie wraz z nauczycielami gromadzą się o godz. 8:10  w jednej z sal szkoły, by dzień rozpocząć wspólnym śpiewem pieśni Kiedy ranne wstają zorze i modlitwą do Ducha Św. Następnie jeden z Księży Salezjanów lub nauczycieli mówi krótkie słówko na dzień dobry. Póżniej Ks. Dyrektor  przedstawia ogłoszenia i następuje oczekiwany przez wszystkich uczniów moment udania się do sal na zajęcia lekcyjne.

 

  • slowko1
  • slowko2
  • slowko3
  • slowko4
  • slowko5
  • slowko6
Copyright 2012. Joomla Templates 2.5 | Polana